Abuzei i Tair
marzec 17th, 2008 at 5:59po południu |
"Winszuj, ojcze - rzekł Tair - w dobrym jestem stanie: Jutrom szwagier sułtana i na polowanie Z nim wyjeżdżam." Rzekł ojciec: "Wszystko to odmienne: Łaska pańska, gust kobiet, pogody jesienne." Jakoż zgadł, piękny projekt wcale się nie nadał: Sułtan siostrę odmówił, cały dzień deszcz padał.
Posted in Ignacy Krasicki